Bouzoukia – co to właściwie jest?

Będąc w Grecji (albo jeszcze na etapie planowania wyjazdu), usłyszeć możesz o bouzouki. Czym jest, jak się na nią dostać, przygotować oraz czy warto? Wyjaśniam poniżej. Mam nadzieję, że ułatwi to podjęcie decyzji tym, którzy rozważają uczestnictwo w niej. A tym, którzy mają tę przygodę za sobą, wrócą wspomnienia, mam nadzieję, że tylko i wyłącznie przyjemne 🙂

CO TO JEST BOUZOUKIA?

Bouzoukia (czyt. buzukia) to nic innego jak impreza do białego rana. Oczywiście w wielkim uproszczeniu, ale przynajmniej już teraz wiadomo, o czym będziemy mówić. Nazwa pochodzi od tradycyjnego instrumentu, podobnego do gitary, z tą różnicą, że gitarą nie jest 😉 Zalicza się do lutni, ma długi gryf, pudło rezonansowe w kształcie gruszki i 3 lub 4 pary strun.

Przetrwanie bouzouki nie jest trudne, ale warto wiedzieć, jakimi rządzi się prawami. Zacznijmy więc po kolei.

1) REZERWACJA

Jeśli chcesz wybrać się na buzukię, zwłaszcza tam, gdzie śpiewa znany artysta, powinieneś dokonać rezerwacji z dużym wyprzedzeniem. Zaleca się co najmniej 2 tygodnie wcześniej. 

Zazwyczaj dokonujesz rezerwacji stolika na 2, 4, 6 lub dowolną liczbę osób. Menedżerowie klubu preferują liczby parzyste, więc jeśli wybierasz się w 3 osoby, możesz skończyć przy stole dla 6 osób z innymi 3 osobami, których nie znasz. To się często zdarza, zwłaszcza gdy miejsce jest pełne.

Dokonując rezerwacji, nie możesz zarezerwować konkretnego stolika, chyba że jesteś bogaty, sławny lub jesteś osobistym przyjacielem menedżera. 

Tutaj drobna uwaga: na wstępie zaznacz, ile chcesz wydać na alkohol. W moim przypadku zrobiło to dużą różnicę. Jak czują zapach pieniądza, znajdują lepsze stoliki 😉

2) WYŚPIJ SIĘ!

Tak, dobrze czytasz. Program w klubach buzuki zaczyna się zazwyczaj około godziny 23:00. Na początku usłyszysz mniej znanych artystów. Prawdziwe gwiazdy wchodzą na scenę nawet po północy.

Bouzoukia to miejsce, w którym można spędzić całą noc. W niektórych przypadkach nie wyjdziesz przed 5 rano, a nawet później – lub wcześniej rano, zależy na ile starczy Ci sił. Dlatego upewnij się, że trochę spałeś po południu, abyś mógł wytrzymać całą noc!

3) JAK SIĘ UBRAĆ?

Odwieczny problem ludzkości 😉

Kto choć raz był w Grecji, ten wie, że Greczynki potrafią na plażę przyjść ubrane i wymalowane jak na Sylwestra 😉

Na bouzouki zobaczysz mężczyzn w garniturach i kobiety w efektownym, pełnym makijażu, z pięknymi fryzurami, krótkimi sukienkami oraz wszystkim, co przyciąga wzrok i może zrobić dobre wrażenie. Jednym słowem: ubierz to, co spakowałaś do walizki, myśląc: „nie wiem, gdzie miałabym to założyć, ale wezmę na wszelki wypadek” 😉

4) KASA, KASA, KASA…

Wybierając się na bouzoukię dobrze się przygotuj przed złożeniem zamówienia. Zazwyczaj do wyboru będziesz mieć dwie opcje:

– miejsce przy barze, bez stolika, ale też dalej od sceny. Płacisz za drinka (ceny w zależności od miejsca od ok. 15 euro/napój), czasem pierwszy drink lub mały shot dostaniesz na początku za darmo.

– miejsce przy stoliku — tak jak wspomniałam wcześniej, lokalizacja stolika zależy od ilości wydanego na alkohol euro. Najdroższe są loże tuż przy scenie, jednak te raczej zarezerwowane są dla naprawdę zamożnych (śmietanka towarzyska, biznesmeni, aktorzy, inni piosenkarze, prezenterzy tv itd.) Im dalej od sceny, tym niższa wymagana kwota za stolik. Musisz jednak liczyć się z tym, że absolutnym minimum będzie 100-150 euro. Nietrudno jednak tyle wydać zważywszy na to, że cena butelki wina to ok. 80 euro 🙂 Płacz i płać, jeśli chcesz zobaczyć na żywo swojego ulubionego artystę…

5) TANIEC

Grecy kochają taniec i zrobią to wszędzie i o każdej porze. Do tego nie jest potrzebny żaden parkiet. Tańczy się zazwyczaj tuż obok swojego stolika. Celowo napisałam zazwyczaj, bo, mimo że powinnam zostać przy swoim stoliku, wykorzystałam ciemność, nieuwagę ochroniarzy oraz mocne już wtedy upojenie klienteli loży i wbiłam pod samiuśką scenę 😉

Jakiś czas temu można było tańczyć z artystami na scenie. Obecnie największe kluby odeszły od tego zwyczaju (po pierwsze covid, poza tym często piosenkarze nie mieli przestrzeni na to, żeby dobrze wykonać utwór).

Tsifteteli , czyli rodzaj tańca brzucha, jest ulubieńcem kobiet. Często wskakują na stoły w rytm tsifteteli, podczas gdy ich przyjaciółki obsypują je kwiatami.

6) ZDJĘCIA

We wszystkich klubach bouzouki jest fotograf, który na pewno zrobi Ci zdjęcie, czy tego chcesz, czy nie. Ci „paparazzi” w krótkim czasie wywołują zdjęcia i proponują ich zakup.

Zawsze można odmówić, ale zazwyczaj klienci kupują ich zdjęcia na pamiątkę wieczoru. Niektóre z nich są naprawdę ładne, więc jeśli Ci się podobają, możesz kupić wszystkie lub przynajmniej jedno.

7) ACH TE KWIATY!

Jeszcze do lat 70-tych popularne było tłuczenie talerzy. Te jednak kruszyły się, a drobne, ostre części trafiały w ludzi. Talerze więc zostały zastąpione rzucaniem bardziej nieszkodliwymi przedmiotami, takimi jak kwiaty.

W lokalach bouzouki jest specjalny personel, zwykle kobiety, które chodzą wokół stolików i sprzedają tace z goździkami. Klienci kupują te tace z dziesięcioma lub dwudziestoma goździkami, aby obsypywać nimi tańczących przyjaciół lub artystów. Dość często klienci kupują 10 lub 20 tacek z kwiatami i rzucają je wykonawcom na scenę.

Masowe rzucanie kwiatami to sposób na pokazanie swojego statusu społecznego. Zwykle robią to goście przy stolikach z pierwszych rzędów. Kwiaty rzucane przez klientów na bouzouki mogą przekraczać koszt wypitych przez nich drinków, a nawet ich wynagrodzenie.

Obrzucanie kwiatami to również okazanie artyście szacunku i uznania dla jego twórczości. Im wyższa piramidka z kwiatów, tym większy podziw, chwała, reputacja i uwielbienie 😉

Jeśli ktoś Cię kiedyś zaprosi na bouzoukię, zgódź się bez wahania! Dlaczego? Po pierwsze, będzie to przeżycie, jakiego nie spotkasz nigdzie indziej, może poza Turcją, gdzie to jednak nie to samo. Po drugie, sprawi, że poczujesz czym jest greckie kefi, słowo, które jest tak charakterystycznie greckie, że nie ma dokładnego tłumaczenia. Pomyśl o tym jak o zaraźliwym, wyjątkowo dobrym nastroju. Nie doświadczysz kulturowego oświecenia, ale z pewnością będzie to jedyna taka noc w życiu. O ile oczywiście nie zdecydujesz się zrobić tego ponownie.

Byłaś/byłeś na bouzouki? Opowiedz o swoim przeżyciu w komentarzu. Dopisz miejsce i nazwę klubu, swoją opinię — sprawdźmy jak bardzo popularna jest bouzoukia wśród Polaków 🙂

 

2 thoughts on “Bouzoukia – co to właściwie jest?

  1. Byłam w Atenach na sylwestra w 2015 r. Rzucałam kwiatami i klaskałam tańczącym (koło artysty) znajomym na scenie klęcząc na jednym kolanie. To było niesamowite przeżycie! Rachunek za stolik i kwiaty rzeczywiście był bardzo duży….ale było warto!

    1. Pieniądze to rzecz nabyta. Raz są, raz ich nie ma. Takie wspomnienia zostają na zawsze!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *